CZY KLASYK JEST LEPSZY OD SMARTWATCHA ?

W dobie dzisiejszej technologii smartwatche stają się coraz bardziej popularne i dostępne nawet dla mniej zamożnych osób. Za cenę jednej dobrej koszuli można już kupić zegarek, który pokazuje nie tylko godzinę, ale i podstawowe powiadomienia z dnia codziennego. Sam nie jestem zwolennikiem smartwatchów, co nie oznacza, że nigdy żadnego nie miałem. Tak jak każda rzecz, posiadają swoje plusy jak i minusy, jednak w klasycznej modzie męskiej trudno jest połączyć tak nowoczesny zegarek z tweedową marynarką czy flanelowymi spodniami w paski. Nie jest to niemożliwe, jednak zazwyczaj kiepsko wygląda.

Jakość wykonania

Każdy zegarek kiedyś się zużyje. Warto jednak wspomnieć, że drogie zegarki szwajcarskie producentów posiadające szafirowe szkiełka oraz wysokiej klasy mechanizmy potrafią pracować kilkadziesiąt lat bez przerwy. W wielu przypadkach nawet po takim czasie zegarek będzie dobrze wyglądał. Nie oznacza to oczywiście że zegarek mechaniczny za 800zł nie popracuje ładnych parę lat. Aktualne smartwache często produkowane są z elementów, które nie gwarantują tak długiej pracy. Do tego dochodzi kwestia baterii, która jak wiemy z czasem się zużywa. Posiadają również ograniczenia technologiczne jak większość rzeczy elektronicznych. Z czasem technologia zastosowana w smartwatchu starzeje się przez co nie pracuje on już tak dobrze jak na początku. Jest to spowodowane po części oprogramowaniem i jego aktualizacjami oraz naturalnym zużyciem się elementów czy zapotrzebowaniem aplikacji.

Wygląd

Inną sprawą jest design. Każdy producent chce aby jego produkt wyglądał atrakcyjnie i wzbudzał zainteresowanie potencjalnego klienta. Aktualne smartwache mają różne kształty i rozmiary jednak najczęściej można spotkać te w kształcie prostokąta oraz okręgu. Nie byłoby w tym nic złego oprócz tego, że zazwyczaj nie są to klasyczne bryły znane z klasycznych czasomierzy ( nie zawsze ) , ale posiadające wiele dodatków i wstawek, które dyskwalifikują takie zegarki jako zegarki formalne, które można by ubrać do garnituru, o smokingu nie wspomnę. Jakoś nie mogę sobie wyobrazić osoby ubranej w smoking i apple watcha nawet z czarnym skórzanym paskiem. To tak jak do Astona Martina DB5 wstawić silnik hybrydowy.

Zegarek jako dobro luksusowe

Przyjęło się również, że klasyczny zegarek mechaniczny zawsze będzie w pewnym sensie dobrem luksusowym. Większość z nich posiada praktycznie nieśmiertelne mechanizmy składane ręcznie przez wykwalifikowanego zegarmistrza dla którego każdy zegarek czy zębatka jest na wagę złota. Nosząc taki zegarek zawsze będziemy mieli świadomość, że złożenie go kosztowało wiele pracy kogoś wykwalifikowanego za co musieliśmy zapłacić. Inaczej jest w przypadku smartwatchów, które są produkowane masowo przez zautomatyzowane roboty.

Wartość materialna

Jak każdy przedmiot, w którym jest zaawansowana technologi, również w smartwatchach z czasem przestaje być ona niezawodna. Z każdym rokiem cena naszego sprzętu drastycznie spada czego nie można powiedzieć o klasycznych zegarkach. Kupując klasyczny czasomierz znanej szwajcarskiej czy nawet japońskiej marki zawsze będzie to inwestycja w nasz wygląd, ale nie tylko. Większość takich zegarków bardzo mało traci na wartości, a niektóre limitowane modele potrafią nawet z czasem sporo zyskać. Jest to zatem dobra lokata kapitału.

Podsumowując, osobiście nie jestem zwolennikiem smartwatchów w zestawieniu z klasyczną modą męską. Mając do wydania 300-400zł na zegarek wolałbym zdecydowanie kupić jakiś ładny klasyczny czasomierz niż bawić się tanim smartwatchem w wolnych chwilach. Zdaję sobie sprawę, że wiele osób nosi smartwatche i nie ma w tym nic złego. Musicie po prostu wiedzieć jak je dobrze łączyć bo noszenie ich nie jest niemożliwe. Jedynie w zestawieniu z formalnym garniturem gryzą się bardzo mocno. Inną wadą klasyków jest to, że uzależniają 😉

źródło zdjęcia w nagłówku https://ch24.pl

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
  Subscribe  
Powiadom o