SCABAL – NAJBARDZIEJ CENIONE MARKI ŚWIATA

Wpis rozpoczyna nową serię wpisów na łamach tego bloga, w których, będę przedstawiał najbardziej cenione oraz najbardziej prestiżowe marki świata z dziedziny mody męskiej.

Na pierwszy ogień idzie prawdziwa legenda. Każdy pasjonat mody męskiej powinien przynajmniej kojarzyć tytułową markę tego wpisu. Mowa oczywiście o Scabal. Czym się zajmuje? Dlaczego jest tak bardzo znana? Co wpłynęło na taki sukces? Odpowiedzi na te pytanie i trochę więcej informacji znajdziesz właśnie w tym wpisie. Na dodatek wpis jest zapowiedzią mojej współpracy z marką Spilliaert, która szyje garnitury na miarę właśnie z materiałów kultowej marki Scabal.

HISTORIA

Historia marki produkującej tkaniny ( bo właśnie tym zajmuję się Scabal ) sięga XX w. Na pierwszego właściciela oraz założyciela marki wskazuje się cenionego w tamtych czasach Niemca. Otto Hertz w 1930r. prowadził swój własny sklep z tkaninami. W tamtych czasach krawiectwo miarowe było bardzo popularne przez co często można było spotkać małe sklepy z materiałami. Otto swoje doświadczenie w sprzedaży tkanin zdobył od ojca, który również prowadził swój własny sklep.

NAZWA SCABAL

 W 1938r. Otto rozpoczął nową działalność skupiającą w sobie 4 kraje; Anglie, Belgie, Niemcy oraz Luksemburg. Pełna nazwa nowego przedsięwzięcia nosiła nazwe – Société Commerciale Anglo Belgo Allemande et Luxembourgeoise. W skrócie Scabal. Firma zatrudniała na początku tylko 5 pracowników razem z Ottonem. Nie przeszkodziło to jednak w dynamicznym rozwoju firmy, która w 1971 roku kupiła tkalnię Bower Roebuck z Yorkshire zajmującą się tkaniem materiałów. Na tamte czasy była to bardzo poważna inwestyacja, która jak widzimy dzisiaj wyszła firmie na dobre.

PRODUKCJA

Według deklaracji firma Scabal chce kultywować tradycyjne rzemiosło w Europie bazując tym samym na tradycyjnych metodach produkcji. Tkaniny Scabala szyte są głównie we Włoszech, Niemczech oraz Zjednoczonym Królestwie. Co ciekawe firma w dużej mierze sama zapewnia sobie niezbędne materiały wspierając finansowo dostawców wełny merynoskiej, dając tym samy możliwość rozwoju i zapewniając sobie ciągłość dostaw.

ROZWIĄZANIA INNE NIŻ WSZYSTKIE

 Firma Scabal słynie również ze swojej oryginalności. To właśnie ona wymyśliła dzisiejsze próbniki materiałowe otwierające się do góry w kształcie książki. Również jako pierwsza ze wszystkich innych stworzyła delikatną wersję wełny o skrętności 120S. W tamtych czasach było to osiągnięcie godne mistrza krawieckiego. Po kilkunastu latach do produkcji zostały wprowadzone nowe rodzaje wełny do 200S. Tak powstała słynna do dzisiaj seria Summit Special Edition, która jest skierowana dla osób świadomych, którzy lubią eksperymentować z różnymi wzorami i kratami oraz poszukują materiałów niezwykle lekkich i delikatnych.

Dla tych najbardziej wymagających lub lubiących życie glamour Scabal oferuje kolekcje materiałów do których produkcji użyto takich elementów jak pył diamentowy, złoto czy lapis lazuli.

 

 

Tym co wyróżnia Scabal na tle konkurencji nie są jednak rodzaje materiałów a ich wzory. Firma słynie ze swojego zamiłowania do krat, prążków i innych tego typu elementów. Dysponując odpowiednią ilością gotówki możemy nawet zamówić materiał w prążek, który będzie się składał z setek prążków stworzonych przez np. nasze imię i nazwisko. Inna kwestią jest sama kolekcja, która co roku powiększa o dokładnie 400 nowych materiałów. Z bliska 5500 dostępnych już aktulnie. Stawia to markę na samym czele producentów materiałów garniturowych. Nie ma co się oszukiwać. Bardziej prestiżowej marki nie ma.

WSPÓŁPRACA Z MARKĄ SPILLIAERT

Miałem ostatnio kilka zapytań o szycie miarowe, dlatego postanowiłem udostępnić Wam ten rodzaj wpisów. Oczywiście musiałem najpierw wybrać pracownie krawiecką. Wybór padł na Spilliaert. Dlaczego ? Bo jej właściciel zna markę Scabal jak własną kieszeń. W swojej pracowni posiada zawsze wszystkie aktualne próbniki oraz wszystkie dostępne materiały. Zapraszam do wywiadu przeprowadzonego z właścicielem marki Spilliaert. Panem Janem Spilliaert.

 

Co Pana skłoniło do otwarcia salonu krawieckiego zajmującego się szyciem miarowym ?

Od początku dla mnie salon krawiecki nie był najważniejszy. Z powodów zawodowych trafiłem do Wrześni, miasta o bardzo centralnym położeniu.

Do klientów w Szczecinie ma trzy godziny jazdy, do Warszawy i Wrocławia dwie. Od początku wiedziałem, że garnitury będziemy szyli dla ludzi, którzy nie mają czasu na zwiedzanie jakiegokolwiek punktu sprzedaży w którymkolwiek mieście. Nasi klienci to ludzie, którym ciągle brakuje czasu.

Jeździmy do nich do domu, do firmy, do hotelu, do szpitala, do hali sportowej, na imprezy, …

Wielki plus salonu we Wrześni jest taki, że jak się w nim spotkam z nowym klientem, to mam wszystko pod ręką. Jeżdżąc do klienta samochodem zawsze się zastanawiam, które kolekcje tkanin z sobą zabrać, itd.  Kiedy klient jest w naszym salonie, to przy okazji widzi nasze rozwiązania jeżeli chodzi o płaszcze, stroje ceremonialne, chinosy, buty, …

 

Szyję Pan ubrania w całej Polsce, czy to oznacza, że każdy może zadzwonić, umówić się na spotkanie a Pan przyjedzie zabierając wszystkie próbniki i zdejmie jednocześnie miarę ?

Dokładnie tak. Z tym, że to prawie niemożliwe, żeby z sobą zabrać wszystkie próbniki. Jest tego bardzo dużo. Z reguły, kiedy umawiam się z klientem, próbuję się dowiedzieć, czy on chce nowe garnitury do biura czy np. ślubu, … W przypadku artysty estradowego lub człowieka, który jedzie odebrać bardzo specjalną nagrodę, wiadomo, że będą inne akcenty. Muszę również brać pod uwagę porę roku i/lub wskazówki samego klienta, przy wyborze próbnik, które z sobą zabieram.

Potrzebuję 15 minut, żeby klienta od A do Z zmierzyć, wysłuchać jego preferencji, zachcianki, … Często wybór tkaniny trwa dłużej. Często wychodzimy do ogrodu, na balkon, na parking, … aby sprawdzić kolor tkaniny. Kiedy klient jest w towarzystwie małżonki, narzeczonej, matki, ojca, … (tu wszystkie kombinacje są możliwe 🙂  ) wtedy proces wyboru tkanin(-y) może trwać znacznie dłużej. Są klienci, którzy koniecznie chcą się spotkać w domu, tak aby partnerka, … również mogła mieć coś do powiedzenia przy wyborze tkanin, inni z kolei wolą spotkania w ich biurze lub gabinecie.

 

Jak wygląda proces szycia garnituru w marce Spilliaert ?

Garnitury pod moją marką są szyte przez sam Scabal. Przez te wszystkie lata regularnie otrzymywałem oferty od innych, którzy proponowali mi, że uszyją garnitury dla moich klientów z tkanin Scabal lub innych producentów. „Byłoby taniej”, słyszałem za każdym razem. Mnie to nie interesuje. Tak jak marki samochodów premium również od najmniejszej śrubki dbają o każdy szczegół, to tak samo wiem, że Scabal szyje garnitur dokładnie wg. moich wskazówek, z najlepszych materiałów, żadne Chiny.

Dla większości klientów proces szycia garnitur polega na tym, że mierzymy klienta od A do Z a 3-4 tygodnie później mam gotowy garnitur. Starsi klienci lub inni, którzy mieli garnitury szyte wcześniej bardzo się dziwią, że garnitur już jest gotowy. Widzę te reakcje klientów na ich twarzy. Na twarzy partnerki, która stoi obok. Często klienci wyrażają w spontaniczny sposób swoje zadowolenie: ich wybór tkaniny był słuszny, my dobrze się spisaliśmy, a w sumie czas oczekiwania na nowy garnitur był bardzo krótki, szczególnie kiedy to porównujemy z czasami, kiedy wszyscy chodzili tylko w garniturach szytych na miarę.

Technicznie jest to tak, że mamy dostęp bezpośredni do systemu przygotowania samego szycia w firmie Scabal. Wprowadzamy wszystkie rozmiary, w bardzo bardzo wielu miejscach, biorąc pod uwagę postawę klienta (duża klata piersiowa, okrągłe plecy, brzuch, kształt nóg, …). Wprowadzamy symbol tkaniny, podszewki, guzików i mnóstwo tak zwanych opcji. W Scabal sprawdzają, czy nie ma ewidentnych błędów (na przykład szerokość nogawki 11 cm – zamiast 21 cm. Teoretycznie jest to możliwe, ale praktycznie to już nie). W razie wątpliwości to konstruktorzy z siedziby Scabal w Brukseli dzwonią lub piszą z konkretną uwagą, ale bardzo rzadko tak jest. W siedzibie Scabal dana tkanina jest krojona na długość. Codziennie te wszystkie kupony tkanin trafią do Saarbrucken w Niemczech, gdzie Scabal szyje garnitury.

 

Skąd u Pana zamiłowanie do marki Scabal ?

SCABAL poznałem z bliska w 1990 lub 1991. Wówczas chciałem zacząć sprzedawać same tkaniny najlepszej jakości wszystkim krawcom w całej Polsce. Sam pochodzę z Brukseli, markę SCABAL znałem z nazwy i renomy.

Od początku bardzo ciepło zostałem przyjęty w SCABAL. Od pierwszego dnia jestem bardzo dumny, że od rana do wieczora mogę dookoła mieć same najlepsze tkaniny i garnitury. To tak jak gdyby pasjonat motoryzacji mógł zacząć pracować w firmie Ferrari. Im dłużej współpracowałem ze SCABAL, tym bardziej byłem przekonany o splendorze, o wyjątkowości. Kiedyś czekałem na polskiego europosła, z którym miałem się spotkać we wzorcowni Scabal, by mu uszyć kolejne garnitury. Ten pan się spóźnił, więc schodzę na dół. Może się zgubił. A budynki w Brukseli w tamtych latach były ogromne, one się składały właściwie z dwóch ogromnych kamienic, połączonych z sobą na różnych piętrach. Windą zjeżdżam na dół, drzwi się otwierają a przede mną książę Belgii. Wiedziałem, że książę (jak reszta jego rodziny) ubiera się w Scabal, ale kto by pomyślał że kiedyś go tam spotkam.

 

Czy Pana klienci mają świadomość, że szyją garnitur z materiału z jednej z najbardziej cenionych tkalni na świecie ?

Moi Polscy klienci rzadko kiedy słyszeli o marce SCABAL. Tylko nielicznie wiedzą czym jest Scabal. Ile razy już słyszałem: „Panie, żałuję tylko, że wcześniej Pana nie spotkałem!”. Jest to bardzo miłe dla mnie. Lepszego potwierdzenia, że człowiek dobrze funkcjonuje w tym co robi, nie ma. Raz byłem u nowego klienta w Warszawie, prezesa bardzo dużej firmy. Umówił nas wspólny znajomy. Z tym panem najpierw piję kawę, czekamy na tego wspólnego znajomego. Przyszły klient mówi: „Szczerze mówiąc nie znam tej marki.” Zauważyłem, że spinki miał jednak SCABAL-owskie. „Ale pan już a przynajmniej na siebie nasze spinki”, mówię do niego. Patrzył na te spinki, porównywał z logo na mojej wizytówce i od razu atmosfera się robiła jeszcze bardziej serdeczna. Nowy klient te spinki kupił tydzień wcześniej w ekskluzywnym butiku po drugiej stronie świata, w Sydney. Jaki ten świat jest mały 🙂 

Większość ludzi do mnie trafia z polecenia. Kowalski jest bardzo zadowolony i opowiedział o tym Kozłowskiemu, itd. Kiedy ludzie widzą ten skarb, który stanowi kolekcja tkanin SCABAL, to mają kłopot. Kilka razy w miesiącu słyszę, że „za komuny było łatwiej”. Oczywiście chodzi o dostępność i wybór tkanin. Są ludzie, którzy doskonale wiedzą czego chcą. Inni wcale i liczą na pomoc z naszej strony. 

Jak ktoś już jest naszym stałym klientem, a nie tyje lub chudnie, to często wystarczy telefon, sms lub e-mail, żeby zamówić nowy garnitur. Wiem która grupa cenowa wchodzi w grę dla konkretnego klienta, które kolory do niego pasują, które tkaniny już ma, itd.

Traktuje wszystkie nasze tkaniny jako „bardzo cenione”, ekskluzywne. Ceny mamy od 4.300 złotych do nawet 30.000 zł. Na czym polegają te różnice? Głównie na samej tkaninie. Nasi klienci najczęściej do pracy, do ślubu, … zamawiają garnitur z czystej wełny klasy „S’100” lub „S’130”, choć jest tych kategorii bardzo dużo. Scabal – o ile się nie mylę – jako jedyny na świecie ma klasy tkanin „S’250”. W przypadku tych kolekcji Scabal produkuje 1 belę tkanin. Czyli ilość garniturów szytych z tych materiałów będzie bardzo ograniczona. Panowie którzy się na tym znają i których na tak ekskluzywne tkanin stać doskonale o tym wiedzą i na to liczą. Czasami oni kupują od razu całą belę lub lwią część. Kiedyś będąc na spotkaniu w siedzibie firmy w Brukseli omawialiśmy najnowsze materiały na płaszcze. Ceny to kilka tysięcy euro za metr bieżący. Jeden z dyrektorów Scabal się chwalił, że większość tych tkanin w jednym kolorze dzień wcześniej sprzedał bogatemu arabowi. „Ale przecież dla nich to zbyt ciepłe materiały”, powiedziałem mu. Na co on: „Panie Janie, to nie dla niego, to dla niektórych z jego koni…” 

 

Na co mamy wpływ w szyciu miarowym ? Czy możemy np. zmieniać wysokość kozerki lub szerokość klap ?

Tak. Już wcześniej wspominałem o „opcjach”. Jest całe mnóstwo opcji wewnątrz i zewnątrz marynarki, spodni, płaszczu, … 

Słuchamy klienta. Czasami on wie czego chce „specjalnego”. Jak klient nic nie mówi, to działamy po kolei i omawiamy z nim wszystkie możliwe opcje.

W przypadku strojów ceremonialnych – wiadomo, możemy uszyć klientowi żółte spodnie, ale chyba nie o to chodzi. Więc przedstawiamy mu możliwe kombinacje tkanin dla spodni, fraku, kamizelki, … 

 

Czy bywają klienci niezdecydowani ?

Są rzeczywiście tacy. Muszą jeszcze z żoną, z narzeczoną przedyskutować temat koloru, … To takie dylematy.

Typowa sytuacja to ta w przypadku ślubu. Na sobotę pan młody chce na przykład smoking – czyli jak najbardziej formalnie. A na poprawiny kolor musi być „ostry”, „zupełnie inny”, „odlot”, …  no to szukamy i ta zabawa nie raz trwa nieco dłużej 🙂

 

Czy to prawda, że w większości przypadków klienci szyjący swój pierwszy garnitur szyją z myślą o własnym ślubie ?

Nie do końca tak jest. Choć szyjemy dużo garniturów do ślubu, to nie znaczy, że jest to rozpoczęcie wieloletniej współpracy z danym klientem.

Na ślub ludzie gotowi są wydać trochę więcej pieniędzy. Potem czeka początek kariery zawodowej a potem dopiero wracają po pierwszy garnitur po ślubnym.W przypadku bardziej zamożnych klientów jest to rzeczywiście często początek naszych relacji.

Często jest tak, że ubieramy ojca, a po dziesięciu latach ojca prosi o pierwszy garnitur dla syna. Naturalna kolej rzeczy.

Pod koniec kwietnia przedstawię cały proces koszuli szytej na miarę przez markę Spilliaert a następnie cały garnitur. Wpisy będą połączone z sesją zdjęciowa.

 

POLECANE WPISY – HALF CANVAS, FULL CANVAS, FUSED – CZYLI O KONSTRUKCJI MARYNARKI

źródło zdjęć – http://www.spilliaert.com oraz https://www.scabal.com

 

 

Dodaj komentarz

6 komentarzy do "SCABAL – NAJBARDZIEJ CENIONE MARKI ŚWIATA"

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Romek
Gość

Można np. uszyć same spodnie chino ? Widziałem chyba na stronie, że istnieje taka możliwość.

Tomek
Gość

Ciekawa marka. Czekam na więcej informacji i recenzje

Elegant
Gość

Szyłeś może kiedyś buty na miarę ? Miałbym kilka pytań.